5 lutego 2017

Gry z akcentem na fazy przejściowe - cz.1 małe gry


Gry zadaniowe czy też pozycyjne zawsze mają na celu nauczać, bądź doskonalić pewne zachowania zawodników, które chcielibyśmy obserwować podczas meczu. Tak naprawdę im więcej trenujemy i gramy w odniesieniu to warunków meczowych tym łatwiej jest nam potem wymagać od zawodników podejmowania trafnych decyzji. Jednym z podstawowych kryteriów, od którego zaczynamy przygotowanie gry, jest moment (faza) gry, który pragniemy doskonalić. Jak wiadomo, wyróżniamy 4 fazy, w których nasze zespoły mogą się znajdować podczas gry.


Fazy gry w piłce nożnej: atakowania, przejścia z ataku do obrony (A-O), bronienia, przejście z obrony do ataku (O-A)


Trenerzy bardzo dużo czasu poświęcają na grę w ataku, kiedy nasz zespół ma piłkę. Jak wiele ćwiczeń, gier w trakcie treningu opiera się o posiadanie piłki czasami z zadaniem dodatkowym np. zdobycie określonej strefy, przeprowadzenia piłki przez linię czy też podanie między tyczkami. Trochę mniej czasu w treningu na pewno zajmują gry, w których celem numer jeden jest obrona (nie jest tak drodzy trenerzy?), czyli gra w momencie, kiedy to przeciwnicy mogą cieszyć się posiadaniem piłki. Ktoś zaraz pomyśli, że to nie prawda, bo skoro jeden zespół ma piłkę i atakuje to drugi broni, więc czasu poświęcamy tyle samo! Ale tak z ręką na sercu, gdzie Wy Trenerzy, patrzycie przez większość czasu podczas gry? Na zespół z piłką czy na ten bez? Jednak bez względu, jakie to będą proporcje, pozostają nam jeszcze przejściowe fazy gry.

          Fazy przejściowe, zarówno przejście z obrony do ataku (transfer pozytywny) jak i z ataku do obrony (transfer negatywny), charakteryzują się tym, że nie trwają zbyt długo. Najczęściej od kilku do maksymalnie kilkunastu sekund. Jednak zdarza się, że te momenty są kluczowe dla losów spotkania. Zdarza się, że trenerzy nie poświęcają im zbyt dużo uwagi albo, co gorsze, totalnie je ignorują. Już nie raz spotkałem się z takimi sytuacjami w trakcie treningu (nie tylko treningu dzieci), kiedy ćwiczenie było bardzo „niemeczowe” właśnie ze względu na brak uwagi na fazy przejściowe. 

Najlepszym przykładem tutaj będzie pojedynek 1v1. Jest zawodnik z piłką, który atakuje oraz obrońca, który ma mu przeszkodzić np. w zdobyciu bramki. Jak często się spotykam z sytuacją, kiedy zawodnik broniący odbiera piłkę atakującemu, po czym zawodnicy się zatrzymują, a trener krzyczy „następny!”. To jest „masakracja”! Naprawdę obrońca po wygranym pojedynku w meczu ma totalną swobodę? Nikt go nie atakuje? Nie ma utrzymać tej piłki np. poprzez dokładne podanie do partnera lub konkretnej strefy? To samo atakujący. Nie naciska na obrońcę, żeby jak najszybciej odebrać piłkę? Nie przeszkadza mu w swobodnym wyprowadzeniu piłki? Skoro to jest tak oczywiste, to czemu dalej można się spotkać z takimi sytuacjami w trakcie treningu? I widziałem to nawet podczas filmu z treningu młodzieży w jednej z większych akademii w Europie!

          Uważam, że warto się skupiać na sytuacjach, które dotyczą momentów zaraz od stracie czy odbiorze piłki. Im prędzej będziemy nauczać tego dzieciaki, tym szybciej wejdzie im to w nawyk. Nie trzeba dzieciom tłumaczyć nt. faz gry, ale jeśli zastosujemy proste ćwiczenia, małe gry, w których wymusimy reakcje po odbiorze bądź stracie piłki to w przyszłości taki zawodnik nie będzie rozmyślał, co zrobił źle bo stracił piłkę tylko szybko zareaguje i będzie dążył do jej odbioru! Wracając do wcześniejszego przykładu pojedynku 1v1 – wystarczy tylko dołożyć małe bramki na plecami zawodnika atakującego i wprowadzić zasadę, że po odbiorze piłki zawodnik broniący też może zdobyć punkt poprzez podanie (lub przeprowadzenie piłki) przez jedną z bramek. I to wszystko! Mamy już fazy przejściowe! Mamy warunki meczowe! Do tego powinniśmy dążyć w trakcie każdego ćwiczenia.

Poniżej przedstawiam kilka propozycji małych gier, w których główny akcent kładziemy na zachowanie zawodników podczas faz przejściowych. 


1v1 z przejściem A-O 


To ćwiczenie (mała gra) bardzo fajnie się sprawdza w formie rywalizacji dwóch zespołów. Drużyny ustawione za dwoma swoimi bramkami. Grę zaczyna zawodnik czerwony, który atakuje bramkę przeciwników, dochodzi do pojedynku 1v1. Po skończonej akcji (piłka poza polem gry, gol itd.) automatycznie pierwszy zawodnik biały atakuje bramkę przeciwników, a zawodnik czerwony, który atakował w poprzedniej akcji staje się obrońcą (przejście A-O).

Warto zwrócić dodatkowo uwagę na sytuację, kiedy obrońca wygrywa pojedynek. Aby zachować warunki zbliżone do meczowych, po odbiorze piłki następny zawodnik z jego drużyny nie wprowadza kolejnej piłki, tylko dostaje podanie od partnera, który właśnie ją odebrał przeciwnikowi, a gra jest dalej kontynuowana jak wcześniej. Na koniec można podliczyć punkty (bramki), który zespół zdobył więcej.


Strzał z dystansu z przejściem A-O 


Gra, która jest dosyć podobna do poprzedniej. Zamiast rywalizacji 1v1 w pierwszej fazie ćwiczenia, mamy uderzenie z dystansu. W tym ćwiczeniu można zastosować jak wcześniej rywalizację drużyną jak również pojedynki w parach. W polu gry wyznaczamy linię środkową, zza której zawodnik zaczynający ćwiczenie (czerwony) oddaje strzał. Po strzale czerwony staje się obrońcą, a zawodnik biały wprowadza piłkę i atakuje na jego bramkę. Wyjątkiem będzie sytuacja, kiedy strzał czerwonego obroni bramkarz i utrzyma piłkę – wtedy to on wprowadza do gry partnera (białego). Ćwiczenie się kończy w momencie jak piłka opuści plac gry, bądź któryś z zawodników zdobędzie bramkę.


2v2 na dwie bramki


Mała gra, pojedynek 2v2 w którym występują fazy przejściowe (A-O, O-A). Zawodnicy ustawieni jak na rysunku za obiema bramkami. Ćwiczenie rozpoczyna zawodnik czerwony długim, górnym podaniem do swojego partnera ustawionego po przeciwległej stronie. W momencie przyjęcia (pierwszego kontaktu z piłką) drugiego z zawodników czerwonych wszyscy pozostali wbiegają w pole gry. Rozpoczyna się pojedynek 2v2, czerwoni atakują bramkę, której broni żółty bramkarz. Biali po odbiorze piłki (przejście O-A) atakują na przeciwną bramkę. Grę kontynuujemy do momentu, aż piłka opuści pole gry lub któryś z zespołów zdobędzie bramkę. Im więcej odbiorów piłki w trakcie gry, tym więcej momentów przejściowych i okazji do doskonalenia zachowań po odbiorze czy też stracie piłki.


Mała gra 3v2 z przejściem do 4v3 na dwie bramki


Grę rozpoczynają czerwoni, bramkarz wprowadza piłkę podaniem do jednego z partnerów. Rozpoczyna się gra 3v2, jednak w momencie wprowadzenia piłki przez bramkarza dwóch białych obrońców ustawionych za bramką włącza się automatycznie do gry. Wracają oni, żeby pomóc dwóm swoim partnerom w obronie bramki. Po odbiorze biali (już w przewadze 4v3) atakują bramkę czerwonych. Grę kontynuujemy do momentu zakończenia akcji (bramka, piłka poza polem gry itd.). Jest to krótki, ale bardzo dynamiczny fragment gry, który mocno kładzie nacisk na zachowanie zawodników podczas faz przejściowych.


Rywalizacja trzech zespołów 2v2v2


Mała gra na utrzymanie, w której rywalizują trzy zespoły, a dokładniej mówiąc dwa przeciwko jednemu. Dwie pary (biali i czerwoni) grają w wyznaczonym polu na utrzymanie. Tutaj liczba kontaktów, wielkość pola gry zależą od umiejętności i zaawansowania zawodników. Po stracie piłki przez jednego z zawodników (biały), zespół ten staje się obrońcami (przejście A-O), natomiast drużyna która piłkę odzyskała (O-A), czyli niebiescy, grają na utrzymanie razem z czerwonymi. Gra jest kontynuowana analogicznie przez określony przez trenera czas. W tej grze bardzo łatwo zauważyć jak zawodnicy reagują po stracie piłki, czy doskakują szybko do przeciwnika, czy chcą piłkę natychmiast odebrać. Tak samo po odbiorze piłki, czy zawodnicy potrafią utrzymać jej posiadanie, czy pierwsze podanie po odbiorze jest dokładne itd. Taką formę gry można zastosować również w nieco większej wersji np. 3v3v3 bądź nawet 4v4v4.


Gra 4v4 w dwóch strefach


Pole gry podzielone na dwie strefy. Każdy z zespołów ma swoją strefę, w której gra na utrzymanie w przewadze 4v2. Wielkość pola gry czy ograniczenia w liczbie kontaktów wg uznania trenera. Zadaniem dwójki zawodników broniących (czerwonych) jest odebrać piłkę i zagrać ją do jednego z partnerów w swojej strefie, a następnie jak najszybciej odbudować pozycję w swojej strefie. Zawodnicy biali po stracie piłki, najpierw starają się uniemożliwić podanie do drugiej strefy (szybki doskok!), a następnie, jeśli to się nie udało, dwóch z nich przebiega do strefy czerwonych i stara się piłkę odzyskać. Gra jest kontynuowana analogicznie przez określony wcześniej, przez trenera, czas.


          W drugiej części artykułu przedstawię kilka propozycji dużych gier również z akcentami na fazy przejściowe. A jeśli propozycje gier czy ćwiczeń powyżej uważasz za przydatne i ciekawe bądź masz jakieś uwagi to zachęcam do zostawienia komentarzy. 



Brak komentarzy:

Prześlij komentarz