9 listopada 2017

Relacja ze stażu w Dinamo Zagrzeb




         W dniach 23-28 października miałem okazję wizytować klub GNK Dinamo Zagrzeb. Klub z akademią, która słynie z regularnego "wypuszczania" w świat młodych talentów światowej piłki. Wychowankami klubu są m.in. Modrić, Kovačić, Lovren czy Pjaca. Filozofia klubu w dużej mierze opiera się na pracy akademii oraz regularnym szkoleniu zawodników stanowiących później trzon pierwszego zespołu. Zapraszam na kilka refleksji oraz spostrzeżeń z pobytu w Dinamie. Kolejny raz pragnę też podkreślić, że nie miałbym okazji odbyć tego stażu, gdyby nie Comt Coaching Club!
       

       Od pierwszych chwil spędzonych na terenie akademii, można było zauważyć dużą otwartość wśród osób pracujących w klubie, od ochroniarzy po trenerów pracujących z młodzieżą. Pierwszym punktem wizyty w klubie było spotkanie z szefami akademii, najpierw powitał nas Dyrektor Pan Ivo Šušak, a następnie jego zastępca Andjelko Ivanjko, przedstawił nam w formie wykładu filozofię klubu, jego strukturę oraz kilka ciekawych danych statystycznych dotyczących klubu.

Cała akademia Dinama znajduje się wokół głównego stadionu Maksimir (35 tys. miejsc). Infrastruktura jest dosyć imponująca, przynajmniej jeśli chodzi o liczbę boisk dostępnych dla drużyn młodzieżowych - trzy boiska pełnowymiarowe z nawierzchnią naturalną, cztery boiska pełnowymiarowe z nawierzchnią sztuczną oraz dwa boiska typu box również z nawierzchnią sztuczną. Młodym chłopcom, trenującym na dowolnym boisku, widok głównego stadionu nie znika z przed oczu. Jest to bardzo ważny aspekt psychologiczny, ciągła motywacja do pracy - bo cel jest cały czas na wyciągnięcie ręki.


W akademii funkcjonuje jeden zespół w każdym roczniku, począwszy od drużyny U-8. Przy każdej drużynie jest trener główny, trener asystent oraz w trakcie konkretnych jednostek również trener przygotowania motorycznego oraz trener bramkarzy. Ogółem w całej akademii pracuje 26 trenerów (w tym 5 z licencją UEFA PRO), 4 trenerów bramkarzy, 4 trenerów przygotowania motorycznego oraz psycholog sportowy. Tutaj ciekawostką jest fakt, że wśród trenerów odpowiedzialnych za motorykę jest Pani Tamara Despot, była zawodowa tancerka, dobrze znana w Chorwacji m.in. z programu typu Taniec z Gwiazdami

Cechą charakterystyczną dla drużyn Dinama jest fakt, że praktycznie wszystkie zespoły w trakcie każdego mikrocyklu, są podzielone na grupy. Wynika to z zajęć szkolnych, część ma zajęcia do południa, część po południu. Między innymi dlatego, wszystkie zespoły trenują dwa razy dziennie, aby każdy z zawodników odbył jeden trening. Dzięki takiej sytuacji trenerzy mogą więcej czasu poświęcić jednostce, podejść do zawodników bardziej indywidualnie, często trenując w małych grupach np. 4-6 osobowych poświęcają sporo czasu na umiejętności techniczne.



W całej akademii trenuje nieco ponad 300 zawodników, z czego aż 186 jest z obszaru aglomeracji Zagrzebia. Co jest ciekawe w klubie jest zatrudniony tylko jeden scout. W rozmowach trenerzy prowadzący wytłumaczyli nam, że najczęściej sprawdzają zawodników, którzy wyróżnili się w drużynach przeciwnych w trakcie bezpośrednich meczów z zespołami Dinama. Zdarza się również, że na kilkudniowe testy przyjeżdżają dzieciaki zza granicy! W trakcie naszego pobytu był m.in. testowany zawodnik w roczniku 2006 ze Słowenii. Bez wątpienia na taką sytuację ma wpływ bardzo duża marka akademii Dinama Zagrzeb.

Jeśli chodzi o budowę mikrocykli, liczbę treningów poszczególnych kategorii wiekowych to wygląda to następująco:

- U8 - U11 - 4 jednostki w tygodniu (w sumie ok. 6h treningu)
- U12 - U13 - 5 jednostek (ok. 7h)
- U14 - U15 - 5-6 jednostek (ok. 8h)
- U16 - U19 - 5-6 jednostek (ok. 8h)



Program szkolenia akademii Dinama Zagrzeb

Jeśli chodzi o program szkolenia obowiązujący w akademii Dinama, to w dużym skrócie wygląda on następująco dla poszczególnych kategorii wiekowych:

=> U8 - U9 team
- zabawa poprzez grę w piłkę
- nauka umiejętności w grach (małe gry, dużo swobody)
- nauka podstawowych umiejętności technicznych (drybling, podania)
- podstawowe informacje taktyczne, które ułatwiają zdobywanie goli oraz ograniczają ich utratę w grze
- motywacja poprzez różnorodność gier w treningu
- brak ograniczeń, ciśnienia wobec młodych zawodników

=> U10 - U11 team
- nauka umiejętności poprzez "gry uliczne" (małe gry, małe przestrzenie)
- zwinność oraz szybkość zarówno bez piłki jak i z piłką
- poprzez gry nauczanie bardziej zaawansowanych umiejętności technicznych
- gra obiema nogami
- podstawowa wiedza taktyczna dotycząca wykorzystania przestrzeni - jak się ustawić względem przeciwnika czy piłki
- wymuszanie działań indywidualnych
- dużo gry bez ograniczeń

=> U12 - U15 team
- kreatywność oraz radość z gry
- doskonalenie umiejętności technicznych w różnych sytuacjach
- nauka indywidualnych zachowań w fazie ataku i obrony
- współdziałanie w grupach 2-3 osobowych w fazie ataku i obrony
- doskonalenie umiejętności technicznych w grupach 3-4 osobowych w różnych kombinacjach

=> U-16 - U21 (B team)
- pełna powaga w pracy (zachowaniu) na boisku i poza nim
- doskonalenie umiejętności technicznych (ze szczegółami!) na dużej szybkości pod presją przeciwnika/czasu
- indywidualne przygotowanie do wymagań gry na poszczególnych pozycjach
- doskonalenie zadań taktycznych w działaniach grupowych
- nauka gry pod presją (sfera mentalna)

Powyższe informacje to tylko część tego, co mogliśmy dowiedzieć się podczas spotkania z zastępcą dyrektora akademii. Później przez następne kilka dni można było to zweryfikować podczas obserwacji treningów poszczególnych zespołów.



Obserwacje treningów w akademii 

         Już od pierwszych treningów, można było zauważyć jedną wspólną cechę w treningu, grze wszystkich zespołów młodzieżowych. A mianowicie szybkość gry! Na prawdę robiło to wrażenie, widać było gołym okiem, że jest to element na który duży nacisk kładą trenerzy. Bardzo duży wpływ na tempo gry miały liczne podania, ale najważniejsza była jakość tych podań - odpowiednia siła oraz celność. Jest to bez wątpienia element, któremu wszystkie drużyny poświęcają sporo czasu. Pasy w różnych formach, w grupach mniejszych czy większych są obecne w każdej jednostce treningowej i zajmują 15-20 minut. To co charakterystyczne dla tych form, praktycznie zawsze odbywały się w formie ścisłej, zawodnicy zawsze mieli konkretne jedno zadanie do wykonania! Coś na zasadzie A podaje do B, B do C itd. z przejściem o jedno miejsce. Mało miejsca na wykazanie się kreatywnością, ale tylko w tej części treningowej. Następnie w różnych formach gier zawodnicy mieli obowiązek korzystać z umiejętności, które doskonalili we wcześniejszej fazie treningu, musieli już dostosować swoje zachowanie odpowiednio do sytuacji boiskowej.

Drugim elementem dosyć charakterystycznym, który zwrócił moją uwagę podczas treningów, był częsty brak odniesienia do pozycji boiskowych. A mianowicie, chociażby podczas wspomnianych wcześniej pasów, zawodnicy zawsze przechodzili o jedno miejsce. Wykonywali zadania charakterystyczne dla różnych pozycji (gra na ścianie, wprowadzenie piłki, obieg za plecy) dzięki czemu są bardziej uniwersalni i potrafią grać na wielu pozycjach. Jednak moim zdaniem, proporcje między nauczaniem "uniwersalności", a doskonaleniem nawyków specyficznych dla danych pozycji były zbyt duże. Jednak taka jest filozofia akademii Dinama i trudno tutaj z nią dyskutować - wyniki szkolenia mówią same za siebie.

Jeśli chodzi o stosowane środki treningowe, to tutaj dużego zaskoczenia nie było. Rozgrzewki zazwyczaj z piłkami z akcentem technicznym, czasami z elementami np. koordynacji. Od czasu do czasu w części wstępnej jest stosowana stabilizacja oraz prewencja urazów. Po części wstępnej oraz obowiązkowych pasach, następowały już dynamiczne formy gier. Oczywiście w różnych wersjach, gry zadaniowe, fragmenty gry czy kończące często trening gry właściwe. Większość z tych środków treningowych to ogólnie znane, popularne gry, które większość z nas stosuje również w swoich jednostkach treningowych. Jednak już sama realizacja przez zawodników, była na naprawdę wysokim poziomie. 


Atrakcje podczas stażu

     Oprócz licznych obserwacji treningów oraz spotkań i rozmów z trenerami Dinama, było też kilka zdarzeń, które na pewno na długo utkwią w mojej pamięci i zapewne będę wracał wspomnieniami do nich niejednokrotnie.

Na pewno pierwszym takim punktem tego stażu była możliwość zmierzenia się z trenerami akademii na boisku. Jako Polska reprezentacja Comt Coaching Club mieliśmy okazję zagrać grę 2x30min. ze szkoleniowcami Dinama. Oni spotykają się regularnie grając między sobą, większość z nich to również w przeszłości zawodnicy akademii, więc ich umiejętności techniczne nie były przypadkowe. Ostateczny wynik 2-0 na naszą niekorzyść, myślę że nie przyniósł nam wstydu. Natomiast sama inicjatywa, wspólna dobra zabawa, integracja z trenerami z tak markowej akademii nie zdarza się każdemu, więc na pewno będę o tym długo pamiętał.



Kolejnym, bardzo wartościowym punktem stażu, był wspólny trening jednej z grup Dinama Zagrzeb połączonej z ekipą polskich zawodników z klubu Eskadra Bolesławiec. Dla mnie osobiście, było to bardzo duże wyróżnienie, poprowadzenie treningu wspólnie z trenerem Dino Julardzija, który na co dzień opiekuje się w akademii grupą w roczniku 2006, a poza tym jest trenerem reprezentacji Chorwacji U-15. Jako, że miałem tą przyjemność w tym treningu uczestniczyć bezpośrednio, to na ten temat powstanie osobny wpis. Przedstawię wszystkie środki treningowe zastosowane podczas jednostki oraz ciekawsze uwagi oraz punkty szkoleniowe, na które zwracał trener Julardzija szczególną uwagę.



Jak wiadomo staże trenerskie to też możliwość poznania nowych, często bardzo interesujących osób. Tak też było i tym razem. Na jednym z treningów zespołu U-19 miałem okazję poznać trenera, który był na stażu w ramach kursu UEFA PRO organizowanego przez belgijski związek. Trener Dražen Brnčić, bo o nim mowa, jest Chorwatem, który już od wielu lat mieszka w Belgii, gdyż tam też kończył karierę zawodniczą. Pewnie tak jak dla większości z Was, niewiele to nazwisko mi mówiło, jeśli chodzi o przeszłość piłkarską. Jednak od słowa do słowa, Dražen przyznał się, że był zawodnikiem m.in. Milanu czy Interu i dzielił szatnię z takimi zawodnikami jak Maldini, Costacurta, Ronaldo czy też Chrisitan Vieri. Fantastyczny człowiek, z mega dystansem do siebie, swojej obecności w wielkich klubach, w których nawet nie było dane mu zagrać choćby jednego meczu. Ciekawostką jest fakt, że jako zawodnik był "zamieszany" w transfer Andrei Pirlo, który przechodził z Interu do Milanu. W ramach rozliczenia w drugą stronę powędrował właśnie Brnčić. Jego opowieści z czasów kariery zawodniczej można byłoby słuchać godzinami, przesympatyczny facet!


Ostatnim punktem stażu, zamykającego go spójnie w całość, była obecność na meczu pierwszej drużyny. Los się uśmiechnął i trafiliśmy na mecz Dinama z HNK Rijeka. Był to mecz na szczycie ligowej tabeli bo mecz lidera z v-ce liderem. Dodatkowego smaczku temu spotkaniu dodawał fakt, że to zespół z Rijeki w poprzednim sezonie, po kilkunastu latach (!!!) zdetronizował ekipę Dinama na krajowym podwórku. Jednak pewnie zmierzająca po odzyskanie tytułu, drużyna GNK Dinamo wygrała zdecydowanie 3-1.




  Na koniec jako podsumowanie, nie tyle samego stażu, co szkolenia w klubie GNK Dinamo Zagrzeb, chciałbym przedstawić pewne zestawienie. Otóż 1 października tego roku ukazał się najnowszy ranking, podsumowujący liczbę wychowanków różnych klubów (ich akademii) występujących w najlepszych ligach europejskich. I właśnie wg tego rankingu akademia Dinama zajmuje drugie miejsce w Europie i na dzisiaj aż 67 wychowanków gra na najwyższym szczeblu ligowym w Europie.




1 komentarz: