27 stycznia 2020

Reakcja na zmienne warunki gry – czyli jak wychować inteligentnego zawodnika




      Wychowanie dobrego zawodnika jest zadaniem niezwykle trudnym. Przede wszystkim dlatego, że piłka ciągle ewoluuje, a my szkoląc dzisiaj, otrzymamy gotowy „produkt” za kilka czy kilkanaście lat. Musimy więc patrzeć w przyszłość i starać się przewidywać, w którą stronę zmierza piłka. Jeszcze niedawno, największy nacisk był na taktykę, technikę czy motorykę. Często te elementy były doskonalone w sposób izolowany, trenerzy skupiali się albo na nauczaniu techniki, albo na schematach taktycznych albo na bieganiu po parku. Na szczęście świadomość trenerów mocno się zmieniła, nie powtarzamy już treningów, bo nas tak szkolono, nie robimy ćwiczeń czy gier bo wydają się fajne lub tylko dlatego, że tak trenuje Barcelona. Coraz częściej nauczamy piłki w sposób kompleksowy, bo nie da się ukryć, że wszystkie komponenty w procesie treningowym się przenikają i wspierają wzajemnie: technika, taktyka, motoryka oraz mental. I dobrze, że coraz częściej się docenia pracę „głowy”, bo jest ona niezwykle ważna. W dzisiejszej piłce coraz częściej doceniamy to jak zawodnicy myślą, jakie podejmują decyzje, jak rozumieją sytuacje boiskowe. Myślę, że jest to dobry krok, jednak ważne żeby nie skupiać się teraz tylko na tym, a na uwadze mieć kompleksowe przygotowanie zawodnika do gry. 




Aspekt psychologiczny odgrywa coraz większą rolę. Jeśli chcemy wychować inteligentnego piłkarza, to musimy więcej czasu poświęcić na pracę nad elementami, które rozwijają procesy zachodzące w głowie w trakcie gry. Dzisiaj za kluczowe umiejętności uważa się poziom percepcji czy podejmowanie decyzji.



Podczas jednego ze stażów w Portugalii, wiele dyskutowałem z trenerami i podczas tych rozmów zrozumiałem, na czym skupiają się tam trenerzy. Główny nacisk kładą na technikę zawodników, podejmowanie decyzji oraz… reakcję na zmienne warunki gry. O ile technika czy decyzyjność były dla mnie oczywiste, o tyle ostatni aspekt trochę mnie zaskoczył. Jednak po wielu argumentach zrozumiałem ten punkt widzenia. Młodzi zawodnicy muszą się nauczyć działać w różnych sytuacjach. Nie możemy ich przygotować na każdą sytuację, dać konkretnych odpowiedzi, bo tak naprawdę każda sytuacja jest zupełnie inna i pewnie się już nigdy nie powtórzy. Ale możemy im stwarzać środowisko, w którym te warunki będą się dosyć często zmieniały, a zawodnicy będą zmuszeni do szybkiej reakcji i adaptacji. Po prostu będą zmuszeni do ciągłego myślenia. Ale… skoro piłka nożna sama w sobie jest tak dynamiczną grą, to czy trzeba jeszcze dodatkowo tworzyć zmienne warunki i kreować nowe środowisko dla zawodników? Jeśli chcemy wychować inteligentnych i kreatywnych zawodników to tak! Warto zadbać o to, żeby bodźcować ich podczas gry, nauczyć szybko reagować na zmiany, pozwolić im szybko ocenić nową sytuacje i dać szansę na wykorzystanie możliwości jakie stwarzają nowe warunki.



Jak wprowadzać zmienne warunki gry?

Chcąc rozwijać jeszcze bardziej swoich zawodników, nie zawsze trzeba stosować wiele różnorodnych środków treningowych. Czasami wystarczy mała modyfikacja, jeden drobny zabieg i ta sama gra nabiera zupełnie innego charakteru. A przy okazji nie trzeba tracić czasu na przygotowanie nowego pola do gry, co za tym idzie intensywność zajęć wzrasta, zarówno fizyczna jak i ta mentalna.

Fazy przejściowe
Dla wielu temat bardzo oczywisty, jednak do dziś zdarza się, że obserwuje treningi, kiedy trenerzy nie zwracają na to uwagi tzn. ćwiczenie czy też gra nie zawierają tych faz. Klasyczne dwa przykłady to gra 1v1 w ataku oraz gry typu rondo. W pierwszym przypadku zawodnik z piłką gra 1v1 z obrońcą, a celem jest zdobycie bramki. Wszystko fajnie, tylko jakie jest zadanie obrońcy po odbiorze? Jeśli nie ma to obaj zawodnicy się zatrzymują i najczęściej zamieniają rolami w kolejnym powtórzeniu. A przecież wystarczy wyznaczyć strefę, do której trzeba wprowadzić piłkę lub ustawić małą bramkę, do której obrońca musi zagrać po odbiorze i już mamy fazy przejściowe, czyli zmieniają się warunki w grze dla zawodników. 



Analogiczna sytuacja z rondem, obrońca w środku odbiera piłkę, gra zatrzymana, zamiana ról i gramy dalej. Też można tego uniknąć przez wyznaczenie dodatkowych zadań. 



Zmiana kształtu pola gry
Bardzo prosta modyfikacja gry, ale mająca bardzo duży wpływ na sposób gry. Na prostym przykładzie, gra 4v4 z bramkarzami. Popatrzmy na tą samą grę, na tych samych zasadach, gdzie układ zawodników oraz cel gry jest identyczny, jednak zmienimy kształt. Boisko długie vs szerokie. Sposoby realizacji celu będą już zupełnie inne, zmieni się sposób ustawiania zawodników, wolne przestrzenie pojawią się w zupełnie innych miejscach, zmienią się rodzaje podań, które będą dominować, pewnie również liczba strzałów. O ile obie gry, realizowane w treningu w sposób „izolowany”, po kilku powtórzeniach nie będą sprawiały zawodnikom problemów, zwłaszcza tym inteligentniejszym, o tyle jeśli zastosujemy je jedna po drugiej, to może być już problem. Zwłaszcza na początku, zanim zawodnicy zaadoptują się do nowych warunków, które stwarza gra. A jeśli pójdziemy jeszcze dalej i w trakcie gry zastosujemy płynnie takie rotacje boiska? Ile czasu będą potrzebowali zawodnicy zanim zauważą, że pojawiły się zupełnie inne możliwości np. wolne sektory boczne czy mała odległość do bramki rywala. Jak szybko „przełączą myślenie” i odpowiednia zareagują? Spróbujcie tego typu modyfikacje wprowadzić w trakcie gry i zobaczcie reakcje zawodników, ile czasu potrzebują, żeby wykorzystać nowe warunki gry.


Zmiana celu (kierunku) w grze
Sytuacja bardzo analogiczna jak  w przypadku zmiany kształtu pola gry. Jeśli zawodnicy na identycznych zasadach będą rywalizować np. na dwie duże bramki, a za chwilę zmodyfikujemy grę i celem będą np. cztery małe (otwarte) bramki. Znowu sposób realizacji celu się zmieni, możliwość ataku na większą liczbę bramek spowoduje, że zawodnicy będą szukać raz z jednej strony, a raz z drugiej (zmiana centrum gry). A można przecież te elementy łączyć, zmieniając kierunek ataku, jego cele, można też zmienić kształt pola gry. To z czym zawodnicy na początku mogą mieć problemy to dystrybucja przestrzeni, czy wykorzystanie wolnych miejsc na boisku. Po zmianach pojawią się one zapewne w innych miejscach, więc najistotniejsze jest, czy zawodnicy je zlokalizują oraz jak szybko to nastąpi.


Przykład
Gra 4v4 na duże bramki z bramkarzami. Dodatkowo w grze bierze udział dwóch zawodników neutralnych, którzy grają z zespołem przy piłce (struktura jak na rysunku). Po zdobyciu bramki lub na sygnał trenera, zawodnicy zmieniają kierunek ataku (zawsze w prawo!) i rozpoczyna się gra na sześć małych bramek. Czerwoni, którzy bronili dużej bramki po lewej stronie, teraz bronią trzech małych bramek na dole. Po rotacji boiska, bramkarze bronią (wg normalnych zasad) trzech małych bramek ze swoim zespołem. Po kolejnej rotacji, czerwoni bronią dużej bramki po prawej stronie.


Zmiana ilości zawodników w grze
Był to zabieg stosowany w treningach, który mnie zaskoczył, bo nie spotkałem się z tym nigdy wcześniej. A mianowicie np. podczas gry np. 4v4 jeden (lub oba) zespoły w momencie straty piłki grają w trójkę. Jeden zawodnik szybko opuszcza pole gry i zespół musi bronić się w układzie 3v4. Ale po odbiorze piłki wraca do równowagi. Do tej pory częściej spotykałem się z wykorzystaniem roli zawodnika neutralnego, w celu tworzenia przewagi liczebnej czy też zmiany układu sił między zespołami. Jednak w Portugalii korzystają również z takich zabiegów, co nie znaczy, że w innych grach nie wykorzystują zawodników neutralnych (jokerów).


Scenariusze gry
Ostatnim zabiegiem, który można zastosować w treningu, tworząc zawodnikom nowe środowisko jest scenariusz gry. Na czym to polega? Zawodnicy otrzymują konkretną sytuację, w której mogą się znaleźć w trakcie meczu i muszą szybko się do niej odnieść, dopasować swój sposób gry np. rozpoczynamy grę, ale jeden zespół już prowadzi 2-0 i zostało 10 minut do końca gry. Stworzona sytuacja daje nam możliwość obserwacji, czy zawodnicy wiedzą jak się zachować w podobnej sytuacji, tzn. czy zespół który prowadzi, stara się dłużej utrzymywać przy piłce, czy oddala zagrożenie od swojej bramki, czy drużyna która ma 10 minut na odrobienie strat, podejmuje więcej ryzyka, w jaki sposób próbuje atakować rywala itd. Na koniec takie gry można zawodnikom zadać pytanie, jakie działania podjęli, czy były one skuteczne, a jeśli nie to dlaczego i co by zmienili następnym razem. Analogicznie można stworzyć sytuację, gdzie jeden zespół gra w przewadze np. czerwona kartka dla obrońcy 5-10 minut przed końcem gry i wynik 0-0. Obserwujemy, jak organizuje się zespół, który stracił obrońcę oraz zespół, który grając teraz w przewadze ma szansę wygrać mecz.



Czas reakcji

Głównym celem powyższych zabiegów jest odpowiednia reakcja zawodników na zmienne w grze. Jednak oprócz tego, że oczekujemy odpowiedniej reakcji, dobrej organizacji i szybkiej adaptacji, to ważny jest dla nas również czas tej reakcji. W dzisiejszej piłce nożnej często o wyniku decydują ułamki sekund, kto szybciej dołoży nogę, wbiegnie przed zawodnika czy zdąży zablokować strzał.


Czas reakcji można doskonalić w prostszych formach np. reakcja na kolor stożka z określonym zadaniem. Jednak ja wolę zawsze takie elementy łączyć z grą w piłkę, dlatego poniżej również dwa przykłady środków treningowych, gdzie łączymy również element pracy nad reakcją. Warto tutaj dodać, że najlepszy okres na rozwijanie tej cechy (okres sensytywny) wg Harasymowicza to przedział wiekowy 8-10 lat. Polecam też unikać ćwiczeń, w których zawodnicy reagują na gwizdek. Niech to będzie inny bodziec, związany bezpośrednio z grą.

GRA 2v1


Pole gry ok. 30x25m. W narożnikach wyznaczonego boiska są ustawieni zawodnicy w dwóch różnych kolorach (czerwony, niebieski). Poza polem gry na przeciwległej stronie ustawiony biały zawodnik. Gracz ten podejmuje decyzję z którym zawodnikiem będzie grał w ataku 2v1, wybierając określony kolor stożka (czerwony lub niebieski) po obiegnięciu tyczki. Zawodnik o wskazanym kolorze musi szybko zareagować, podać piłkę obiegając tyczkę i włączyć się do gry tworząc szybko przewagę liczebną 2v1. Drugi zawodnik natychmiast reaguje, wbiegając w pole gry - broniąc dużej bramki, a po odbiorze piłki atakując na jedną z dwóch małych, ustawionych na końcu boiska 


GRA 3v2 + 3v2 Z FINALIZACJĄ


Wielkość pola gry ok. 50x25m. Wewnątrz mamy wyznaczoną wąską strefą szerokości ok. 5m. dzielącą boisko na dwa pola gry z dużą oraz dwoma małymi bramkami. W każdym polu gry mamy sytuację 2v2. Na sygnał trenera po jednym zawodniku z każdej drużyny, ustawionym w środkowej strefie prowadzi piłkę w swoim kierunku i wskazany przez trenera zawodnik (na animacji niebieski) podejmuje decyzję, w którą stronę wykona atak, tworząc przewagę 3v2. Drugi zawodnik musi szybko zareagować i wykonać atak w przeciwnym kierunku, również tworząc przewagę 3v2. Zespoły w przewadze atakują na dużą bramkę z bramkarzem, obrońcy po odbiorze piłki atakują na jedną z małych bramek.


1 komentarz: